Łysienie Plackowate – o tym się mówi!

Cały czas podkreślam jak ważne jest dla mnie aby mówiono o łysieniu plackowatym, aby uświadamiać społeczeństwo o tej istniejącej przypadłości. Widzę jakie zaszły zmiany na przestrzeni tych kilku lat jak zaczęłam prowadzić stronę. Łysienie Plackowate przestaje być tematem tabu, w dodatku osoby, których ta dolegliwość dotyka potrafią żyć pełnią życia i cieszyć się nim. Łysienie Plackowate przestaje ograniczać – zobaczcie sami jak w pozytywny sposób można opowiadać o swojej historii z łysieniem plackowatym:

 

Wirus Cytomegalii

Cytomegalia jest chorobą wirusową. W niektórych książkach i materiałach wymieniana jako możliwy czynnik mogący mieć wpływ na łysienie plackowate.

Infekcja CMV występuje częściej w krajach rozwijających się oraz na obszarach o obniżonych warunkach socjoekonomicznych. U większości zdrowych ludzi, którzy ulegają zakażeniu CMV po urodzeniu, występują łagodne objawy, i nie rozwijają się powikłania. Niektóre osoby z przebiegiem objawowym zakażenia doświadczają zakaźnej monoukleozy  z przedłużoną gorączką oraz łagodnego zapalenia wątroby  (hepatitis). Bardzo obolałe gardło jest również powszechnym objawem. Gdy człowiek raz przejdzie zakażenie, wirus pozostaje żywy w organizmie, ale zazwyczaj w uśpieniu do końca życia. Nawrót choroby jest rzadki, chyba że układ odpornościowy ulegnie supresji pod wpływem terapii lekowej lub choroby. Z tego powodu dla ogromnej większości ludzi zakażenie CMV nie jest poważnym problemem. Zakażenie CMV jest jednakże ważne dla pewnych grup ryzyka: (1) płód w czasie ciąży, (2) osoby pracujące z dziećmi (3) osoby z upośledzoną lub obniżoną odpornością, tacy jak zakażeni wirusem HIV i biorcy narządów. W wyniku działania wirusa apoptoza komórki nosiciela zostaje zahamowana i dochodzi do masywnego powiększenia tejże komórki (stąd nazwa wirusa).

Piszę dziś o tym, ponieważ poruszamy ten temat coraz częściej. Czy te dwie choroby mogą mieć rzeczywiście coś wspólnego lub jedna wpływ na drugą? Czy chodzi o układ odpornościowy a może do tego przeciwciała? Chciałabym Was zapytać czy wiecie może coś więcej. Jaka i czy jest część wspólna między nimi.

Jeśli macie jakieś informacje, wiedzę w tym zakresie to piszcie, dzielcie się informacjami w komentarzu lub na lysienieplackowate24@wp.pl.

Pozdrawiam serdecznie

Sylwia

 

Aloes dobry na włosy?

Witam Was serdecznie

Cały czas szukam sposobów i produktów, które mogą być dobre dla włosów. Co raz częściej docierają do mnie informacje o właściwości aloesu i jego pozytywnym oddziaływaniu na pielęgnację włosów. Czy słyszeliście też o nim?

Aloes podobno bogaty jest w składniki odżywcze, które mogą być istotne dla dobrej kondycji włosów: minerały takie jak sód, potas, wapń, magnez żelazo, witaminy z grupy B,witaminy A, C, E. W moich wcierkach też była jedna z witamin typu B – więc może to rzeczywiście działa :). Na rynku możemy spotkać bardzo dużo produktów na bazie aloesu.

Co o tym sądzicie. Ja nie stosowałam aloesu na włosy, natomiast w kremie do rąk spotkałam się właśnie z nim z właściwością pielęgnacji i ukojenia.

Czy Aloes ma moc?

Czekam na Wasze opinie 🙂

Sylwia

Społeczność Alopecjanie

Witajcie

Wielokrotnie powtarzam jak ważne jest abyśmy wspólnie rozmawiali na temat łysienia plackowatego i nie bali się rozmawiać o naszej dolegliwości. Dlatego z miłą chęcią chciałam poinformować, że na utworzonej grupie Alopecjanie jest już ok. 100 osób, których właśnie ten temat dotyczy. Bardzo się cieszę, że wspólnie przełamujemy bariery i dzielimy się zdobytym doświadczeniem w leczeniu tej dolegliwości.

Grupa Alopecjanie

Jeśli są osoby, które mają chęć rozmawiać o tej dolegliwości to zapraszam do kontaktu:lysienieplackowate24@wp.pl.  Chętnie poinformuję o organizowanych spotkaniach i opowiem jak wszystko przebiegało u mnie 🙂 .

 

Pozdrawiam serdecznie

Sylwia