Łysienie Plackowate – sztuka charakteru…

Czasami mięśnie nie są odznaką siły. Siła to również umiejętność radzenia sobie w trudnych, czasem ciężkich sytuacjach. Ta siła drzemie w nas w środku.

Łysienie Plackowate nie jest łatwą dolegliwością – pozbawia włosów na głowie, brwi, rzęsy… .

Łysienie Plackowate często mylone przez społeczeństwo z inną chorobą lub bardzo nierozumiane przez innych ludzi.

Dlaczego?

Przy rożnych przeciwnościach losu, mimo różnych sytuacji, które nas spotykają starajmy się pozostać zawsze sobą. Każde doświadczenie to pewnego rodzaju lekcja, starajmy się z niej wyciągnąć wszystko co najlepsze dla nas.

Mimo, że osób z łysieniem plackowatym w Polsce i za granicą jest naprawdę sporo to jednak dolegliwość ta jest jeszcze mało rozpoznawalna przez ludzi.

Dlatego jeśli mamy okazję mówmy o niej, przekazujmy, dzielmy się informacjami o łysieniu plackowaty z innymi.

Nie stwarzajmy sobie barier…

 

Sylwia

Moja książka – już jest!

Witajcie

Dziś chciałabym podzielić się z Wami super wiadomością odnośnie mojego kolejnego projektu w związku z tematem: Łysienie Plackowate.

Napisałam książkę o tej dolegliwości i moim doświadczeniu, prace zostały zakończone  🙂

Z wielką przyjemnością po raz pierwszy przekazuję jej tytuł:

 

 

 

Łysienie Plackowate

Życie pełne wyzwań

 

 

 

 

 

Jestem pełna pozytywnych emocji i czekam na pierwsze egzemplarze :).

Również całkiem niedługo powinna pojawić się na mojej stronie w przedsprzedaży.

Wszystkie osoby zainteresowane nabyciem książki już teraz zapraszam do kontaktu lysienieplackowate24@wp.pl.

Pozdrawiam serdecznie

Sylwia

Jestem sobą…

Piękno to nie włosy ale cali my. Nasza twarz, spojrzenie, wszystkie emocje a przede wszystkim nasze wnętrze.

Po raz kolejny zostały przełamane wszystkie barier. Sesja Aleksandry ( Hairless ) to wyjątkowe zdjęcia, które przedstawiają odważną i nietuzinkową osobę.

Kolejny dowód na to, że łysienie plackowate, łysienie całkowite nie ograniczają, wręcz przeciwnie można mimo tej dolegliwości realizować swoje plany i marzenia!

 

Pozdrawiam serdecznie

Sylwia

Żelazo

Witajcie

Dziś temat wpisu to żelazo. Co ma wspólnego z wypadaniem włosów?

Jednym z częstych przyczyn wypadania włosów jest mała ilość żelaza. Jak się okazuje jest to cenny składnik mineralny, warto sprawdzać jego poziom w organizmie.

Żelazo jest ważne m in dla właściwego funkcjonowania układu odpornościowego, procesu oddychania, wytwarzania hemoglobiny, funkcji intelektualnych i fizycznych.

Jednym z objawów braku żelaza jest właśnie wypadanie włosów. Innymi mogą być też: apatia, łamliwość paznokci, problemy z koncentracją, większa podatność na łapanie wirusów, przeziębienia.

Do przyczyn można zaliczyć niewłaściwe odżywianie się oraz wchłanianie się żelaza. U kobiet jedną z przyczyn spadku poziomu żelaza mogą być też obfite miesiączki.

Produkty bogate w żelazo np. mięso, twaróg, jaja, orzechy, szpinak, warzywa strączkowe. Polecam koktajle na bazie szpinaku :).

To co jeszcze ostatnio słyszałam to, że przy spożywaniu produktów bogatych w żelazo powinno łączyć się je z produktami bogatymi w witaminę C, która jest bardzo ważna do prawidłowego jego przyswajania.

A jak u Was wygląda odżywianie? Zwracacie uwagę na to co jecie? Możecie polecić pyszne przepisy na dania bogate w żelazo i inne składniki mineralne? 🙂

Pozdrawiam serdecznie

Sylwia

Brać życie w swoje ręce…

Witam Was serdecznie

 

Dzisiejszy wpis dedykuje kilku osobom – będą wiedziały o kogo chodzi :).

Mianowicie dla przypomnienia kilka lat temu utraciłam połowę moich włosów – jak nie więcej, jednak udało się i odzyskała je na nowo.

Dobrze wiem, że nie jest łatwo poradzić sobie z tą dolegliwości. Mamy różne dni raz lepsze raz gorsze. Raz wydaje nam się, że wszystko szybko minie, że się uda a jak widzimy ponownie wypadające włosy, włosy lub ich kołtun pozostaje na grzebieniu tracimy naszą energię i chęć działania – czy macie tak?

Nie jest łatwo i też może nie być szybko. Ja rozpuściłam włosy po przeszło roku czasu. Moje placki zarosły na tyle, że mogłam rozpuścić włosy. Jednak włosy odrosły.

To co było dla mnie najważniejsze w tym czasie radzenia sobie z łysieniem plackowatym to co aby w żaden sposób nie decydowało ono o moim życiu. Realizowałam swoje plany, pasje, marzenia i cele. Nie skupiałam się na łysieniu tylko bardziej na własnym życiu aby z niego korzystać, cieszyć się i być spełniona.

Dlatego i Wam tego życzę – nie pozwólcie aby łysienie plackowate Was ograniczało…

Pozdrawiam serdecznie

Sylwia