A Wy jakie macie pasje? Dzielmy sie informacjami :)

Chcialabym Wam wszystkim opowiedziec o mojej pasji, ktora jest TANIEC.

Tancze od dziecka. Rozpoczynalam jak mialam 7 lat od tancow towarzyskich, nastepnie w wieku 15 lat dolaczylam do grupy tanecznej w moim rodzinnym miescie. W czasie studiow uczestniczylam w wielu warsztatach tanecznych organizowanych w calej Polsce. Na ostatnim roku studiow rozpoczelam nauke salsy i ja kontynuuje do dzis.

Taniec daje mi przede wszystkim mozliwosc “zapomnienia sie” na chwile oraz dzieki niemu poge wyrazac wszystkie moje emocje. Towarzyszy mi przez cale zycie i za kazdym razem daje mi bardzo duzo pozytywnej energi. To taki akumulator dla mojego ciala ale rowniez umyslu. Tanczac mecze sie fizycznie jednak psychicznie odpoczywam. Rowniez kiedy zachorowalam na lysienie plackowate nie przestalam kontytuowac mojej pasji. Wrecz przeciwnie zaczelam tanczyc jeszcze bardzie intensywnie poniewaz szybko zdalam sobie sprawe, ze to mi pomaga. Wg. mnie lysienie plackowate to rowniez choroba umyslu- wszystko sie tam rozgrywa.  Tanczac zapominalam o wszystkich troska ale rowniez nabieralam pozytywnego spojrzenia na Swiat i przestawalam sie stresowac- bo nerwy nie maja sensu:)  Uwazam, ze wazne jest aby kazdy umial swoja pasje w zyciu znalezc i razem z nia isc przez zycie. Ja zakochalam sie w tancach latynoskich- zwlaszcza w SALSIE i bardzo polecam wszystkim zatracenie sie w tych goracych i namietnych rytmach :)

Pozdrawiam,

Salsa