Historia Karoliny

Karolina od 4 lat idzie przez życie z Łysieniem Plackowatym. Bardzo się cieszę, że coraz więcej osób mówi otwarcie o tej dolegliwości a przede wszystkim realizuje życie i nie rezygnuje ze swoich planów:

W jakim wieku zaczęłaś tracić włosy? Pamiętasz jak to wszystko się zaczęło?
Miałam 15 lat kiedy AA zaatakowało. Wszystko zaczęło się od małego placuszka z tyłu głowy, sytuacja postępowała tak szybko, że po miesiącu w ogóle nie miałam włosów. Z czasem, dzięki lekom, włosy odrosły, a ja myślałam, że teraz już będzie w porządku. Okazało się jednak inaczej.

Jak z perspektywy czasu oceniasz pomoc lekarską jakiej Ci udzielono?
Trudno mi odpowiedzieć na to pytanie, ale jeśli mam być szczera, nie oceniam tej pomocy pozytywnie. Zaproponowano mi sterydy, wypróbowaliśmy je, potem krioterapię, w której by zobaczyć rezultaty, potrzeba czasu. Wobec braku efektów rozłożono ręce, miałam jedynie ograniczyć stres. Byłam bardzo zawiedziona, bo taki brak konkretów oznaczał, że lekarze zwyczajnie nie wiedzą co robić.

Jakie emocje towarzyszyły początkom alopecji w Twoim przypadku?

Byłam nastolatką, dopiero co ukończyłam gimnazjum. Myślałam, że wezmę lek i choroba zwyczajnie mi przejdzie, a włosy urosną. Kiedy minął rok , dwa, trzy, a potem cztery- załamałam się psychicznie, trudno mi było patrzeć na swoją łysą głowę.

Cały wywiad z Karoliną dostępny jest:

www.hairmajestystudio.pl/pl_PL/silna-dzieki-lysieniu/

Jeśli szukasz porady, wsparcie odnośnie łysienia plackowatego to pisz śmiało – zapraszam Cie do naszej społeczności 🙂

Pozdrawiam serdecznie

Sylwia

Dodaj komentarz

* Zaznaczenie GDPR jest wymagane

*

Zgadzam się